Nowy Blog.
Mam na imie Oliwia i prowadzę tego bloga z Imaginem ,,Miłość Przez Twittera♥'' Ten Imagin Jest z Louisem. Opowiada on o ... o tak ogólnie o tobie. Jesteś dziewczyna miłą ale czasami lubisz dogryść.Jesteś Fanką Chłopców z One Direction najbardziej Louisa Tomlinsona.Czasami używam tam wulgaryzmów więc proszę aby czytały to osoby powyżej 13-stu lat.Prowadze tego bloga ze swoim bratem ciotecznym Kubą.On Jest Moim Jednym Słowem ,,Techniczny Freddie'' chociaż wszystko juz opanowałam . C:
Więc prosze was o komentowanie po przeczytaniu każdego rozdziału . .
Pozdrawiam .Olkaa. :**
_____________________
XD
2.15.2013
2.08.2013
Miłość Przez Twittera. ♥
Rozdział 4 ;*
Louis szybko wybiegł ze szpitala i pobiegł do swojego domu.
Tam odebrał telefon od Zayna :
-Hej.-Zayn
-No cześć.-Louis.
-Mamy próbą musisz przyjechac . -Zayn
-Ale ja teraz nie mogę.-lou przebierał się , rozmawiał z Zaynem i jednocześnie robił sobie jakąś kanapkę .
- Stary , ale jak to nie możesz ...?? Czy ...Ty... no ...z jakąś laską ... no Ekh.Ekh . ??-Zayn
-Nie no co ty ? Oszalałeś ??-Louis.
-To dlaczego nie możesz ??-Zayn
-Hyyy.Zayn . Oksz. Już jadę .-Louis
- Ok. Nara.-Zayn
- Nara.-Lou
Louis zadzwonił do szpitala i poinformował jaki jest powód że nie może przyjechać.
*15 min później . *
-Hej chłopcy. Jestem . -Louis.
-LOU!!-Harry.
-Chcesz wody ??-Liam .
-Nom . Dzięki.-Louis
Louis wypił troche wody .
-Hej . Co Ci że nie mogłeś.?
- Harry no..Mi nic ...tylko ...nie ważne .Wracajmy na Próbę.-Lou
Chłopcy podeszli na swoje miejsca w studiu nagraniowym.
Zaczęli śpiewać One Thing :
Liam :I've tried playing it cool
But, when I'm looking at you
I can't ever be brave
Cause you make my heart race
Harry:
Shot me out of the sky
You're my kryptonite
You keep making me weak
Yeah, frozen and can't breathe
Zayn:
Something’s gotta give now
Cause I’m dying just to make you see
That I need you here with me now
Cause you've got that one thing
Together:
So get out, get out, get out of my head
And fall into my arms instead
I don't, I don't, don't know what it is
But I need that one thing
And you've got that one thing
Niall:
Now I'm climbing the walls
But you don't notice at all
That I'm going out of my mind
All day and all night
Louis:
Something’s gotta give now
Cause I'm dying just to know your name
And I need you here with me now
(Together: Cause you've got that one thing)
Together:
So get out, get out, get out of my head
And fall into my arms instead
I don't, I don't, don't know what it is
But I need that one thing.
So get out, get out, get out of my mind
And come on, come into my life
I don't, I don't, don't know what it is
But I need that one thing
And you've got that one thing
Harry:
You've got that one thing
Liam:
Get out, get out, get out of my head
And fall into my arms instead
Together:
So get out, get out, get out of my head
And fall into my arms instead
I don't, I don't, don't know what it is
But I need that one thing
So get out, get out, get out of my mind
And come on, come into my life
I don't, I don't, don't know what it is
But I need that one thing
And you've got that one thing
*Po Próbie*
*Oczami Louiego*
Poszliśmy z chłopakami do mojego domu.Chcieliśmy oblać nasza rocznicę powstania One Direction.Poszedłem do kuchni wsypac chipsy , nalać coś do picia i ogólnie wyłożyć wszystko co potrzebne na dzisiejszy wieczór.Liam zaprosił Danielle , Zayn , Niall i Ja nie mielismy dziewczyn.Harry był z Natalie.
-Chcecie piwo ?!-Krzyknąłem z kuchni do gości którzy znajdowali się w salonie.
-Tak !! -Goście.
-Sie robi !!-Ja.
Przyniosłem alkohol do salonu.
-O Dzięki.-Goście.
-Tu są chipsy...(i tak dalej zacząłem wymieniać.)
....
CDN imprezy w następnym rozdziale. :D
_________________________________
Nie miałam weny i dla tego taki krótki .Nic się w nim nie dzieje. Ale szczegół.
Kom Please
By. Olka
Louis szybko wybiegł ze szpitala i pobiegł do swojego domu.
Tam odebrał telefon od Zayna :
-Hej.-Zayn
-No cześć.-Louis.
-Mamy próbą musisz przyjechac . -Zayn
-Ale ja teraz nie mogę.-lou przebierał się , rozmawiał z Zaynem i jednocześnie robił sobie jakąś kanapkę .
- Stary , ale jak to nie możesz ...?? Czy ...Ty... no ...z jakąś laską ... no Ekh.Ekh . ??-Zayn
-Nie no co ty ? Oszalałeś ??-Louis.
-To dlaczego nie możesz ??-Zayn
-Hyyy.Zayn . Oksz. Już jadę .-Louis
- Ok. Nara.-Zayn
- Nara.-Lou
Louis zadzwonił do szpitala i poinformował jaki jest powód że nie może przyjechać.
*15 min później . *
-Hej chłopcy. Jestem . -Louis.
-LOU!!-Harry.
-Chcesz wody ??-Liam .
-Nom . Dzięki.-Louis
Louis wypił troche wody .
-Hej . Co Ci że nie mogłeś.?
- Harry no..Mi nic ...tylko ...nie ważne .Wracajmy na Próbę.-Lou
Chłopcy podeszli na swoje miejsca w studiu nagraniowym.
Zaczęli śpiewać One Thing :
Liam :I've tried playing it cool
But, when I'm looking at you
I can't ever be brave
Cause you make my heart race
Harry:
Shot me out of the sky
You're my kryptonite
You keep making me weak
Yeah, frozen and can't breathe
Zayn:
Something’s gotta give now
Cause I’m dying just to make you see
That I need you here with me now
Cause you've got that one thing
Together:
So get out, get out, get out of my head
And fall into my arms instead
I don't, I don't, don't know what it is
But I need that one thing
And you've got that one thing
Niall:
Now I'm climbing the walls
But you don't notice at all
That I'm going out of my mind
All day and all night
Louis:
Something’s gotta give now
Cause I'm dying just to know your name
And I need you here with me now
(Together: Cause you've got that one thing)
Together:
So get out, get out, get out of my head
And fall into my arms instead
I don't, I don't, don't know what it is
But I need that one thing.
So get out, get out, get out of my mind
And come on, come into my life
I don't, I don't, don't know what it is
But I need that one thing
And you've got that one thing
Harry:
You've got that one thing
Liam:
Get out, get out, get out of my head
And fall into my arms instead
Together:
So get out, get out, get out of my head
And fall into my arms instead
I don't, I don't, don't know what it is
But I need that one thing
So get out, get out, get out of my mind
And come on, come into my life
I don't, I don't, don't know what it is
But I need that one thing
And you've got that one thing
*Po Próbie*
*Oczami Louiego*
Poszliśmy z chłopakami do mojego domu.Chcieliśmy oblać nasza rocznicę powstania One Direction.Poszedłem do kuchni wsypac chipsy , nalać coś do picia i ogólnie wyłożyć wszystko co potrzebne na dzisiejszy wieczór.Liam zaprosił Danielle , Zayn , Niall i Ja nie mielismy dziewczyn.Harry był z Natalie.
-Chcecie piwo ?!-Krzyknąłem z kuchni do gości którzy znajdowali się w salonie.
-Tak !! -Goście.
-Sie robi !!-Ja.
Przyniosłem alkohol do salonu.
-O Dzięki.-Goście.
-Tu są chipsy...(i tak dalej zacząłem wymieniać.)
....
CDN imprezy w następnym rozdziale. :D
_________________________________
Nie miałam weny i dla tego taki krótki .Nic się w nim nie dzieje. Ale szczegół.
Kom Please
By. Olka
2.07.2013
Miłość Przez Twittera. ♥
Rozdział 3 . ~.~`
---------------------------------------------------------
Jeszcze tak na marginesie chyba wczesniej nie wspomniała,
że lubiszs One Direction . Jak Cośś. ;D
...
Po wysłaniu tej wiadomości wzięłaś ,,Nowa Karta`` i weszłas na Facebooka.Na samo powitanie widniało zdjęcie Louiego i Lux i taki post.:
----\
Louis i Lux Sweet. <33 Po Meczu.Chyba mu dopingowała. :D
-Lou nadawał by sie na wujka... ... Albo nawet na tatusia.Jest taki..opiekuńczy.-Szepnęłaś sama do siebie.
Wylogowałas sie z Facebooka .
Zaszłaś na dół oznajmiajac mamie że wychodzisz.
-Mamo wychodzę . ! !-Ty
-Dobrze córeczko jak cos to dzwoń.-Twoja mama.
-Oksz. :> -Ty
Wyszłaś z domu(byłaś ubrana w miętowe rurki,koszulke z wąsami , bejsbolówkę , converse, i torbę.)W twojej torbie nie było nic innego jak twój tablet,ulubiona książka,telefon,portfel.Musiałaś odetchnąć po tym zdarzeniu z Lou.
Poszłaś do parku i usiadłaś na ławce po czym wziełas do ręki tablet.
Jakoś odruchowo spojrzałaś do tyłu i ujrzałaś "swojego " Jamesa jak mingźdoli się z Jakąś Blondi Lady.
Nie Wierzyłaś własnym oczom.Byłaś Wkurzona.
Podeszłas do niego i zrobiłaś mu wielka awanturę:
-James Co Ty
sobie Wyobrażasz ?? -Ty
-Yyyy [T.I] Ja Ci to wytłumaczę .-James.
-Co ty mi będziesz tłumaczyć ?? Ja to widze !!-Ty
-Kotku Kto To ??-Blondi Lady.
-Nikt.-James
-Nikt ?? Jak Ja jestem Nikim , to kim ty jesteś ?? Zdradziłeś mnie !! . !! -Ty
-Ja myslałem że zerwaliśmy . !-James
-To sie myliłeś . -Ty
-A ta Blondi Lady to niby kto?? . Kupa plastiku i botoxu Barbie tyle nie ma .!! -Ty
-Ejj.Uważaj sobie .! Zazdrościsz mi !!-Blondi Lady.
-Ja ... ?? Ja ... ? ? No chyba Kim Kardashian.
-Wiesz co James K***a z Ciebie . -Dałaś mu z liścia i odeszłaś nie miałas zamiaru ich słuchać .
Szybko wybiegłas i biegłas wprost przed siebie .Cały czas płakałas .Myślałaś że biegniesz do domu.Nagle ujrzałas chłopaka podobnego do Louisa.Jednak nie byłas pewna czy to On . Nie Zatrzymywałaś się . Wbiegłas bezmyślnie na ulice i nie zauwarzyłas nadjerzdżającego samochodu. Jechał naprawdę szybko.
STAŁO SIĘ !
Urwał Ci się film (ale ja moge opowiadac dalej .xD)
Jednak był to Lou. Podbiegł do Ciebie.Kierowca prowadzącego samochodu przepraszał.
-Koleś Dzwon po Karetkę.!-Louis.
Ten Pan (Kierowca) był roztrzęsiony.
Louis robił wszystko by uratować Ci życie.
Louis Zorientował sie że to Ty z Nim pisałaś.
Kiedy Karetka nadjechała podbiegł James.
-Co się stało ?-James
-To przez Ciebie Ona Miała wypadek. -Louis.
Po Zabraniu do karetki Ciebie. Lekarz spytał Louiego.
-Jedzie Pan z Nami ??-Lekarz.
-Tak tak Oczywiście.-Lou
-Razem Pojechaliście do szpitala .
Na miejscu Louis zadzwonił do twojej mamy.Numer wziął od Ciebie z Telefonu.Lekarz zabrał Cię na operacje.
-Dzien Dobry . -Lou.
-Dzien Dobry z Kim Mam Przyjemność ?-Twoja mama .
-Jestem Kolegą [T.i] musze panią poinformowac że pani córka jest w szpitalu po wypadku.
-Co ?- Twoja mama .
-My z mężem zaraz będziemy.- Twoja mama .
-Dobrze .-Lou
Twoja mama szybko się rozłączyła.
Po 5 min. Twoja mama już była.
-Dzień Dobry -Lou
-Dzień... Panie Doktorze co z nią ?? -Twoja mama przerwała.
-Teraz już lepiej ale nadal ja operujemy.-Lekarz.
-To my tu poczkamy. -Twoja mama.
Louis Noc Spędził w szpitalu na plastikowych , niewygodnych krzesłach. Twoi rodzice tak samo.
**Rano**
-Panie ...Tomlinson -Lekarz zapewne poznał Louiego.Szturchnął go .
-tak tak ?.-Lou ziewnął .
-Może Pan iść do domu .-Lekarz.
-Dobrze . Napewno ?-Lou.
-Tak. Tylko proszę Pana jeszcze poproszę od Pana autograf dla mojej córkiOna Pana bardzo lubi..-Lekarz wyjął flamaster i kartkę.Poprosił Louiego.
-Tak oczywiście. -Lou podpisał sie na skrawku papieru.
-Imię Córki ? -Louis.
-Jessie.-Lekarz.
-Już.-Lou.
-Dziękuję Bardzo.-Lekarz.
-Proszę . Ja się przebiorę i wracam .-Louis.
-Jak Pan Sobie rzyczy.-Lekarz.
...
Zdjęcie Louisa .
_______________________________
Napisałam Rozdział 3 .
Prosze was o Komentarze. :D
Tak jakoś jutro może dodam 4-rty rozdział.
Proszę Komentujcie. ._____.
---------------------------------------------------------
Jeszcze tak na marginesie chyba wczesniej nie wspomniała,
że lubiszs One Direction . Jak Cośś. ;D
...
Po wysłaniu tej wiadomości wzięłaś ,,Nowa Karta`` i weszłas na Facebooka.Na samo powitanie widniało zdjęcie Louiego i Lux i taki post.:
----\
Louis i Lux Sweet. <33 Po Meczu.Chyba mu dopingowała. :D
-Lou nadawał by sie na wujka... ... Albo nawet na tatusia.Jest taki..opiekuńczy.-Szepnęłaś sama do siebie.
Wylogowałas sie z Facebooka .
Zaszłaś na dół oznajmiajac mamie że wychodzisz.
-Mamo wychodzę . ! !-Ty
-Dobrze córeczko jak cos to dzwoń.-Twoja mama.
-Oksz. :> -Ty
Wyszłaś z domu(byłaś ubrana w miętowe rurki,koszulke z wąsami , bejsbolówkę , converse, i torbę.)W twojej torbie nie było nic innego jak twój tablet,ulubiona książka,telefon,portfel.Musiałaś odetchnąć po tym zdarzeniu z Lou.
Poszłaś do parku i usiadłaś na ławce po czym wziełas do ręki tablet.
Jakoś odruchowo spojrzałaś do tyłu i ujrzałaś "swojego " Jamesa jak mingźdoli się z Jakąś Blondi Lady.
Nie Wierzyłaś własnym oczom.Byłaś Wkurzona.
Podeszłas do niego i zrobiłaś mu wielka awanturę:
-James Co Ty
sobie Wyobrażasz ?? -Ty
-Yyyy [T.I] Ja Ci to wytłumaczę .-James.
-Co ty mi będziesz tłumaczyć ?? Ja to widze !!-Ty
-Kotku Kto To ??-Blondi Lady.
-Nikt.-James
-Nikt ?? Jak Ja jestem Nikim , to kim ty jesteś ?? Zdradziłeś mnie !! . !! -Ty
-Ja myslałem że zerwaliśmy . !-James
-To sie myliłeś . -Ty
-A ta Blondi Lady to niby kto?? . Kupa plastiku i botoxu Barbie tyle nie ma .!! -Ty
-Ejj.Uważaj sobie .! Zazdrościsz mi !!-Blondi Lady.
-Ja ... ?? Ja ... ? ? No chyba Kim Kardashian.
-Wiesz co James K***a z Ciebie . -Dałaś mu z liścia i odeszłaś nie miałas zamiaru ich słuchać .
Szybko wybiegłas i biegłas wprost przed siebie .Cały czas płakałas .Myślałaś że biegniesz do domu.Nagle ujrzałas chłopaka podobnego do Louisa.Jednak nie byłas pewna czy to On . Nie Zatrzymywałaś się . Wbiegłas bezmyślnie na ulice i nie zauwarzyłas nadjerzdżającego samochodu. Jechał naprawdę szybko.
STAŁO SIĘ !
Urwał Ci się film (ale ja moge opowiadac dalej .xD)
Jednak był to Lou. Podbiegł do Ciebie.Kierowca prowadzącego samochodu przepraszał.
-Koleś Dzwon po Karetkę.!-Louis.
Ten Pan (Kierowca) był roztrzęsiony.
Louis robił wszystko by uratować Ci życie.
Louis Zorientował sie że to Ty z Nim pisałaś.
Kiedy Karetka nadjechała podbiegł James.
-Co się stało ?-James
-To przez Ciebie Ona Miała wypadek. -Louis.
Po Zabraniu do karetki Ciebie. Lekarz spytał Louiego.
-Jedzie Pan z Nami ??-Lekarz.
-Tak tak Oczywiście.-Lou
-Razem Pojechaliście do szpitala .
Na miejscu Louis zadzwonił do twojej mamy.Numer wziął od Ciebie z Telefonu.Lekarz zabrał Cię na operacje.
-Dzien Dobry . -Lou.
-Dzien Dobry z Kim Mam Przyjemność ?-Twoja mama .
-Jestem Kolegą [T.i] musze panią poinformowac że pani córka jest w szpitalu po wypadku.
-Co ?- Twoja mama .
-My z mężem zaraz będziemy.- Twoja mama .
-Dobrze .-Lou
Twoja mama szybko się rozłączyła.
Po 5 min. Twoja mama już była.
-Dzień Dobry -Lou
-Dzień... Panie Doktorze co z nią ?? -Twoja mama przerwała.
-Teraz już lepiej ale nadal ja operujemy.-Lekarz.
-To my tu poczkamy. -Twoja mama.
Louis Noc Spędził w szpitalu na plastikowych , niewygodnych krzesłach. Twoi rodzice tak samo.
**Rano**
-Panie ...Tomlinson -Lekarz zapewne poznał Louiego.Szturchnął go .
-tak tak ?.-Lou ziewnął .
-Może Pan iść do domu .-Lekarz.
-Dobrze . Napewno ?-Lou.
-Tak. Tylko proszę Pana jeszcze poproszę od Pana autograf dla mojej córkiOna Pana bardzo lubi..-Lekarz wyjął flamaster i kartkę.Poprosił Louiego.
-Tak oczywiście. -Lou podpisał sie na skrawku papieru.
-Imię Córki ? -Louis.
-Jessie.-Lekarz.
-Już.-Lou.
-Dziękuję Bardzo.-Lekarz.
-Proszę . Ja się przebiorę i wracam .-Louis.
-Jak Pan Sobie rzyczy.-Lekarz.
...
Zdjęcie Louisa .
_______________________________
Napisałam Rozdział 3 .
Prosze was o Komentarze. :D
Tak jakoś jutro może dodam 4-rty rozdział.
Proszę Komentujcie. ._____.
2.06.2013
Focie.
Chcecie trochę Foci ?
Oto i one :
Louis William Tomlinson.(21 l.)
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Zayn Javadd Malik(20 l.)
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Liam James Payne (obecnie 19 l. w sierpniu skończy 20l.:D)
Niall James Horan .(obecnie 19 l. we wrześniu skończy 20l.)
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Harry Edward Styles .(19 l.)
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
ONE DIRECTION
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
_________________________________________-
________________________________________________________________
Dziękuję Bardzo Za Wyrozumiałość z Waszej Strony.
Wiecie Co? Ja wam Pisze Imaginy a Wy Mi komka nie chcecie napisać ? :'C
Jak cos jest napisane jak byście chcieli dodać comma to jest napisane
Brak komentarzy. :D
Jutro mogę dodac i 3 rozdział i jeszcze duzo zdjęć 1D .
By Oliwia. :**
Krótki Imagin .Lou.
Ty:Chłopcy Jedziemy Na Narty !!!
Ch:Ooo!!Fajnie.!!NARTY!!
N:Można Na Stoku Jeść ??!
Ty: Niall Czy Ty Myślisz ??
N:Nom. Oksz Już Dam Ci Spokój.
Ch :Narty Rządzą . !!!
L :[Twoje Imię] No... bo Tam Jest takie coś noi...to coś wygląda jak łyżka.
Ty :Nie Obchodzi mnie to .Jedziemy i koniec
Z:Yyy... [Twoje Imie .] . ... ... ... ...
Ty: Nie !! Nie ma żadnego [Twoje imię]!! Jak tacy jesteście To nigdzie Nie Jedziemy !!!
Lou:
_________________________________________________
Taki Tam Krótki Imagin Z Louisem . ,,Miłość Przez Twittera dodam jutro.
Oksz. ?? Proszę Was O Komentowanie .
:"
Ch:Ooo!!Fajnie.!!NARTY!!
N:Można Na Stoku Jeść ??!
Ty: Niall Czy Ty Myślisz ??
N:Nom. Oksz Już Dam Ci Spokój.
Ch :Narty Rządzą . !!!
L :[Twoje Imię] No... bo Tam Jest takie coś noi...to coś wygląda jak łyżka.
Ty :Nie Obchodzi mnie to .Jedziemy i koniec
Z:Yyy... [Twoje Imie .] . ... ... ... ...
Ty: Nie !! Nie ma żadnego [Twoje imię]!! Jak tacy jesteście To nigdzie Nie Jedziemy !!!
Lou:
_________________________________________________
Taki Tam Krótki Imagin Z Louisem . ,,Miłość Przez Twittera dodam jutro.
Oksz. ?? Proszę Was O Komentowanie .
:"
Subskrybuj:
Posty (Atom)








